Pierwsza na świecie przeróbka Mach1 na styl GT500

 

Mach1 po raz pierwszy w Europie

Mimo, że pierwsza generacja tego modelu została wyprodukowana już w 1969 roku, to dopiero kilka miesięcy temu po raz pierwszy w historii Ford Mustang Mach1 wszedł na rynek europejski. W Polsce najnowsza wersja modelu, czyli piąte pokolenie, szybko stała się hitem – pierwsze 130 sztuk sprzedano w ciemno, bez wcześniejszego dotykania czy jazdy próbnej. Liczba ta stanowi prawie połowę wszystkich zamówień na Mustanga w kraju. Nie bez powodu...

Najlepszy Mustang ze wszystkich?

Według zapewnień Forda, Mach1 to najlepiej prowadzący się Mustang, jaki kiedykolwiek dotarł do Europy. Dzięki wprowadzonym zmianom mechanicznym, model ten miał być bardziej stabilny i zwinny, a co za tym idzie - sprawdzi się zarówno do jazdy codziennej, jak i na torze wyścigowym.

Szereg modyfikacji objął układ chłodzenia, ustawienia skrzyni biegów, silnik, wydajniejsze hamulce, poprawienie sztywności nadwozia, oraz specjalne, utwardzone zawieszenie MagneRide. Mach1 ma 5,0-litrowy silnik V8 o mocy 460 KM/529 Nm - 10 KM więcej od standardowego Mustanga GT i tyle samo, co model Bullitt.

Styl Mach1 - czym się różni?

Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, pakiet obejmuje między innymi 19-calowe felgi, opony Michelin Pilot Sport 4S, przedni zderzak w stylu Mach1, inspirowane kultowymi Machami z lat 60. i 70. pasy pośrodku maski i wzdłuż dolnej części boków nadwozi oraz specjalne oznaczenia "Mach1". 

Dostrzec można także elementy zaadaptowane z wersji GT500 i GT350, np. tylny dyfuzor czy przednie wloty powietrza.

Wersja USA z Handling Package zawiera front spliter zderzaka przedniego, spoiler z GT500 i Gurney Flap, skrzydła tylnego zderzaka oraz felgi BirdNest z oponami Michelin P Cup2 semislick.

Pierwsza przemiana Mach1 na GT500

Jednemu z naszych klientów pakiet stylistyczny Mach1 nie przypadł jednak do gustu. Z salonu Forda pojechał prosto do… warsztatu, by przerobić auto całkowicie na styl GT500.

Zadania podjął się 717HP GARAGE – miejsce, z którym stale współpracujemy i możemy polecić każdemu, nawet najbardziej wymagającemu właścicielowi amerykańskiego auta.

Praca obejmowała przeróbkę bocznych chłodnic, zmianę osłony pod silnik, usunięcie wszystkich emblematów Mach1, malowanie lusterka i dachu na czarno oraz malowanie i montaż nowych elementów od nas:

Zapytany o wrażenia po zobaczeniu efektu końcowego, właściciel stwierdził, że niczego nie żałuje ;) Oceńcie sami!

Mamy nadzieję, że auto będzie służyło i robiło wrażenie na drogach jak najdłużej!

A dla tych, którzy z kolei chcieliby, by ich Mustang przypominał Mach1... mamy stylizowany grill oraz zderzak do modeli 15-17 i 18-21 ;)